Wydawało się, że to zwykłe, piątkowe popołudnie, jednak dla dwóch nastolatków z gminy Dobre Miasto skończyło się ono interwencją służb ratunkowych. Chwila nieuwagi i zlekceważenie przepisów doprowadziły do wypadku, w którym ucierpiało dziecko.
Przebieg zdarzenia: Upadek przy pełnej prędkości
Do wypadku doszło w piątek, 17 kwietnia 2026 roku, około godziny 18:30. Na jednej z lokalnych dróg w gminie Dobre Miasto wywróciła się hulajnoga elektryczna. Scenariusz był niestety klasycznym przykładem brawury:
- Pojazdem podróżowały dwie osoby, co jest surowo zabronione.
- Za kierownicą siedział 17-latek.
- Jako pasażer jechał 12-letni chłopiec.
W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do wywrotki. Niestety, młodszy z chłopców doznał obrażeń ciała na tyle poważnych, że policja zakwalifikowała zdarzenie jako wypadek drogowy.
Prawo mówi jasno: Jedna hulajnoga, jedna osoba
Policjanci przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które w tym przypadku zostały złamane. Hulajnoga elektryczna to nie zabawka, a pojazd podlegający konkretnym restrykcjom:
- Zakaz przewożenia pasażerów: Konstrukcja hulajnogi jest przewidziana wyłącznie dla jednej osoby. Każdy dodatkowy pasażer drastycznie zmienia środek ciężkości i utrudnia manewrowanie.
- Uprawnienia są niezbędne: Osoby między 13. a 18. rokiem życia muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 bądź T.
- Ograniczenia wiekowe: Dzieci poniżej 13 lat mogą korzystać z hulajnogi tylko w strefie zamieszkania i pod opieką dorosłych.
Ważne: Zlekceważenie tych przepisów to nie tylko ryzyko mandatu, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla życia i zdrowia – szczególnie tych najmłodszych.
Ku przestrodze
To zdarzenie powinno być sygnałem ostrzegawczym dla rodziców i młodzieży. Chwila „fajnej zabawy” we dwoje na jednym urządzeniu może w ułamku sekundy zamienić się w tragedię. Policja apeluje o rozwagę i pilnowanie, by dzieci korzystały z urządzeń transportu osobistego zgodnie z ich przeznaczeniem.
źródło: KMP Olsztyn



