Tegoroczna Wielkanoc na północno-wschodzie Polski nie należała do najspokojniejszych. Zamiast rodzinnych spacerów w wiosennej aurze, mieszkańcy Warmii i Mazur mierzyli się z niszczycielską siłą natury. Silny wiatr, który przeszedł nad regionem w Lany Poniedziałek, wymusił na służbach ratowniczych intensywną pracę przez całą dobę.
Przeglądasz: straż
W niedzielę, 3 sierpnia, nad częścią województwa warmińsko-mazurskiego przetoczył się gwałtowny front burzowy, przynosząc ze sobą intensywne opady deszczu i silne podmuchy wiatru. Żywioł spowodował liczne szkody, do których usuwania zaangażowano lokalne służby ratownicze. Strażacy interweniowali aż 139 razy – najwięcej zgłoszeń napłynęło po godzinie 15:00.
Służby ratownicze odgrywają kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom regionu, szczególnie w sytuacjach kryzysowych, takich jak pożary, wichury, powodzie czy awarie chemiczne. Strażacy ochotnicy, którzy często jako pierwsi ruszają na pomoc, potrzebują nowoczesnego i niezawodnego sprzętu, aby działać skutecznie i bezpiecznie. Dzięki wsparciu Funduszy Europejskich dla Warmii i Mazur aż 14 milionów złotych zostanie przeznaczonych na poprawę ich wyposażenia.
Tej nocy na Warmii i Mazurach nie było spokojnie. Przez nasze województwo przetoczył się potężny front burzowy. Strażacy do godziny 7:00 (11.07.2024) interweniowali w związku z burzami aż 243 razy. Przeważnie interwencje związane były z usuwaniem powalonych drzew i konarów na jezdnie i chodniki i wypompowywaniem wody z zalanych budynków, dróg i posesji.



