Województwo warmińsko-mazurskie zmaga się z ekstremalnie trudną sytuacją meteorologiczną. Od kilku dni w regionie utrzymuje się III, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Sytuację pogarsza silny wiatr, który nie tylko wysusza ściółkę, ale w razie pojawienia się ognia, błyskawicznie pomaga mu się rozprzestrzeniać.
Statystyki są bezlitosne: od początku roku strażacy na Warmii i Mazurach interweniowali już blisko 23 razy w związku z pożarami lasów.
Dlaczego jest tak niebezpiecznie?
Podatność lasu na ogień zależy głównie od wilgotności ściółki. Jeśli spadnie ona poniżej 28%, las staje się gigantycznym stosem chrustu czekającym na jedną iskrę. Obecne wysokie temperatury i brak opadów sprawiły, że dno lasu jest skrajnie łatwopalne.
Warto jednak pamiętać o najważniejszym: za ponad 90% pożarów odpowiada człowiek. To nie natura, a nasza nieostrożność, niedopałki wyrzucane z okien samochodów czy nielegalne grille są źródłem tragedii.
Dekalog bezpieczeństwa – co jest zabronione?
Przy III stopniu zagrożenia (poziom katastrofalny) zasady są rygorystyczne. W lasach, na łąkach, torfowiskach oraz w pasie do 100 metrów od granicy lasu surowo zabrania się:
- Rozniecania ognia – nawet w miejscach, które zazwyczaj są do tego wyznaczone!
- Wypalania roślinności i pozostałości rolniczych.
- Palenia tytoniu – wolno to robić wyłącznie na drogach utwardzonych i w miejscach wyznaczonych do pobytu ludzi.
Ważne: Zanim wybierzesz się na spacer, sprawdź, czy nie wprowadzono okresowego zakazu wstępu do lasu. Przy obecnej suszy wejście w młodniki (drzewa do 3 m wysokości) jest skrajnie ryzykowne.
Apel strażaków
Większość pożarów, z którymi obecnie walczą ratownicy, to pożary powierzchniowe – płonie poszycie, zarośla i pojedyncze drzewa. Choć wydają się mniej groźne niż pożary wierzchołkowe, niszczą bezpowrotnie ekosystem i zagrażają zwierzętom.
Straż Pożarna prosi o szczególną czujność. Jeśli zauważysz dym lub ogień – nie zwlekaj, reaguj natychmiast, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Twoja szybka reakcja może uratować setki hektarów mazurskiej przyrody.
źródło: KG PSP/ na podstawie materiałów mł. bryg. Grzegorza Różańskiego (KG PSP).
