Początkowo miało skończyć się na 500-złotowym mandacie i zwrocie towaru. Jednak uważna analiza nagrań z monitoringu przekształciła zwykłą wpadkę w poważną sprawę karną. 33-letni mieszkaniec Ostródy przez trzy tygodnie traktował lokalny dyskont jak darmową hurtownię. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Przeglądasz: kradzież
Olsztyńscy funkcjonariusze poszukują mężczyzny, który w ciągu jednego miesiąca dwukrotnie okradł ten sam sklep kosmetyczny. Jego łupem padły markowe perfumy o łącznej wartości przekraczającej 3,5 tysiąca złotych. Policja publikuje nagranie z monitoringu i apeluje do mieszkańców o pomoc w identyfikacji sprawcy.
Policjanci z Olsztyna prowadzą dochodzenie w sprawie kradzieży unikatowego eksponatu kolekcjonerskiego. Z wystawy w jednym z miejskich centrów handlowych zniknęła replika karabinu droida z kultowej uniwersum sci-fi. Pamiątka wyceniana jest na 1500 złotych, a funkcjonariusze publikują wizerunek mężczyzny zarejestrowany przez kamery.
Ponad dwa lata przestępczego procederu, 127 nieuprawnionych wypłat z bankomatów i ponad 150 tysięcy złotych strat – to bilans działalności 33-letniego mieszkańca powiatu kętrzyńskiego. Policjanci pod nadzorem prokuratury zakończyli dochodzenie, a akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu.
Ostródzcy policjanci zatrzymali 34-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież roweru elektrycznego o wartości 3500 złotych. Sprawa ma jednak niezwykle nietypowy przebieg – podejrzany po krótkiej przejażdżce zatopił jednoślad w rzece, tłumacząc swoje zachowanie kuriozalnym powodem. W chwili zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy nim również narkotyki.
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie prowadzą postępowanie dotyczące kradzieży jednośladów na terenie miasta. W toku prowadzonych czynności śledczy zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu, na których zarejestrowano wizerunek mężczyzny powiązanego z tymi przestępstwami. Funkcjonariusze zwracają się z apelem do mieszkańców o pomoc w jego identyfikacji.
Do kuriozalnej kradzieży doszło w środę na plaży miejskiej w Szczytnie. 54-letni mężczyzna przywłaszczył sobie defibrylator AED, wart ponad 10 tysięcy złotych. Gdy został ujęty przez strażników miejskich, próbował tłumaczyć swoje zachowanie chęcią… zmierzenia ciśnienia. Sprawca usłyszał już zarzuty.
Studencki kampus w Olsztynie kojarzy się głównie z nauką i odpoczynkiem, jednak tym razem stał się tłem dla zuchwałej kradzieży. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie poszukują mężczyzny, który bez pukania „pożyczył sobie” cudzy jednoślad i po prostu odjechał w siną dal.
To miał być doskonały plan na szybki i zyskowny zarobek, ale czujność jednego policjanta pokrzyżowała te plany. Nocna akcja olsztyńskich funkcjonariuszy zakończyła się widowiskowym zatrzymaniem na gorącym uczynku. W tle setki litrów skradzionego oleju napędowego, arsenał narzędzi włamywacza i widmo gigantycznej kary więzienia.
Wspólne działania policjantów z Miłakowa i Morąga doprowadziły do szybkiego odzyskania skradzionego samochodu oraz zatrzymania sprawcy. Ku zaskoczeniu mundurowych, za kradzież wartą 10 tysięcy złotych odpowiada 15-letni chłopak.