Wszyscy właściciele pojazdów, którzy planowali wizytę na stacjach benzynowych, powinni wstrzymać się z tankowaniem do jutra. Jak wynika z najnowszego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki, od czwartku 16 kwietnia wchodzą w życie nowe, odgórnie ustalone stawki za paliwo.
Przeglądasz: ceny paliw
Kierowcy planujący wizytę na stacjach benzynowych w najbliższą środę muszą przygotować się na drobne korekty w portfelach. Minister Energii opublikował właśnie najnowsze obwieszczenie dotyczące maksymalnych stawek za litr paliwa, które zaczną obowiązywać od 15 kwietnia.
Nadchodzący weekend (11–13 kwietnia 2026 r.) przyniesie kierowcom historyczne obniżki. Jak poinformował Minister Energii Miłosz Motyka, maksymalna cena detaliczna popularnej „dziewięćdziesiątki piątki” spadnie do poziomu 6,14 zł za litr. To najniższa wartość odnotowana od momentu wprowadzenia rządowego pakietu osłonowego CPN (Ceny Paliw Niżej).
Minister Energii ogłosił oficjalne limity cenowe, które będą obowiązywać kierowców w nadchodzącym okresie świątecznym. Dzięki mechanizmowi „Ceny Paliw Niżej”, Polacy mogą liczyć na stabilizację kosztów podróży w dniach od 4 do 7 kwietnia 2026 roku.
Od 1 kwietnia 2026 r. na stacjach paliw w całym kraju obowiązywać będą nowe maksymalne ceny detaliczne. Decyzja ta, będąca elementem szerokiego pakietu osłonowego, ma na celu bezpośrednie wsparcie domowych budżetów oraz sektora transportowego w obliczu zawirowań na rynkach światowych. Gwarantowane ceny na stacjach Minister Energii opublikował aktualne limity cenowe, powyżej których sprzedaż paliw jest zabroniona. Od jutra kierowcy zapłacą maksymalnie: Wprowadzone przepisy nakładają na wszystkich operatorów stacji obowiązek ścisłego przestrzegania tych limitów. Mechanizm ten gwarantuje, że obniżki wynikające z działań rządu trafią bezpośrednio do portfeli obywateli. Przejrzysty mechanizm wyliczania cen Maksymalna stawka nie jest ustalana arbitralnie – opiera się…
Koniec z niekontrolowanymi podwyżkami na stacjach benzynowych. Minister Energii, Miłosz Motyka, ogłosił wprowadzenie pierwszej maksymalnej ceny detalicznej paliw w Polsce. To kluczowy element pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który ma realnie odciążyć portfele polskich kierowców i ustabilizować gospodarkę w dobie globalnego kryzysu.
Czwarty tydzień konfliktu w Iranie przyniósł rekordowe odczyty na pylonach polskich stacji paliw. W odpowiedzi na drastyczne wzrosty cen, rząd przeforsował ekspresowy pakiet ustaw, który ma sprowadzić cenę benzyny poniżej 6 zł za litr jeszcze przed nadchodzącymi świętami.
W obliczu gwałtownych wzrostów cen surowców na rynkach światowych, polski rząd zdecydował się na radykalny krok. Premier Donald Tusk zapowiedział wprowadzenie pakietu osłonowego, którego celem jest odczuwalne obniżenie kosztów tankowania dla milionów Polaków. Zmiany mają wejść w życie w trybie ekspresowym.
Kierowcy w całej Polsce przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na pylony stacji benzynowych. Najnowszy raport biura Reflex nie pozostawia złudzeń: marzec przynosi drastyczne podwyżki, a olej napędowy jest na prostej drodze do ustanowienia historycznego rekordu cenowego.
Bliski Wschód stoi w ogniu, a skutki konfliktu uderzają bezpośrednio w portfele kierowców. Zablokowanie kluczowych szlaków transportowych wywołało falę podwyżek, jakiej nie widzieliśmy od wybuchu wojny na Ukrainie. Eksperci biura REFLEX ostrzegają: to dopiero początek drożyzny.




