Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn wracają do własnej hali w doskonałych nastrojach. Po dramatycznym, ale zwycięskim boju w Gdańsku, podopieczni Daniela Plińskiego przygotowują się do wtorkowych derbów ze Ślepskiem Malow Suwałki. Początek emocji w Uranii o godzinie 20:00.
Wojna nerwów w Trójmieście rozstrzygnięta
Akademicy z Kortowa mają za sobą udany weekend. W minionej kolejce pokonali na wyjeździe Energę Trefla Gdańsk 3:2, choć spotkanie przypominało prawdziwy rollercoaster. Olsztynianie prowadzili już 2:0 i byli blisko zamknięcia meczu w trzech partiach, jednak gospodarze zdołali doprowadzić do tie-breaka. W decydującej odsłonie, będącej typową „wojną nerwów”, więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy ze stolicy Warmii i Mazur. Statuetkę MVP odebrał Karol Borkowski.
Według Kacpra Goździkiewicza, statystyka olsztyńskiego klubu, o sukcesie przesądziły fundamenty gry AZS-u:
„Nasza determinacja, praca w obronie i to, co charakteryzuje nas od początku sezonu, pozwoliły nam zdobyć tamtejszą halę” – podkreśla Goździkiewicz.
Rywal na fali wznoszącej
Wtorkowy przeciwnik, Ślepsk Malow Suwałki, nie jest już tą samą drużyną, którą Indykpol AZS pokonał gładko 3:0 w listopadzie. Choć ekipa Dominika Kwapisiewicza zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli, w ostatnich tygodniach wyraźnie odskoczyła od strefy spadkowej. Do Olsztyna przyjadą podbudowani ostatnim zwycięstwem 3:1 nad ekipą z Częstochowy.
Głównym motorem napędowym suwalczan jest atakujący Bartosz Filipiak, który zgromadził już 291 punktów w sezonie. W składzie gości nie brakuje też „starych znajomych” – barw Ślepska bronią byli zawodnicy AZS-u: Bartosz Mariański, Karol Jankiewicz oraz Kamil Droszyński.
Statystyczny klucz do zwycięstwa: Serwis i Obrona
Analiza przedmeczowa wskazuje, że Indykpol AZS Olsztyn ma w ręku potężne argumenty. Zespół zajmuje obecnie 3. miejsce w lidze pod względem liczby asów serwisowych na set.
- Historia spotkań: Bilans w PlusLidze przemawia za Olsztynem (6:5).
- Poprzednie starcie: Pewne 3:0 dla AZS-u (MVP: Moritz Karlitzek).
- Analiza rywala: Sztab szkoleniowy analizuje 6 ostatnich meczów Ślepska, zwracając uwagę na dużą poprawę w grze przyjmującego Asparuha Asparuhova oraz stabilizację na rozegraniu.
Co dalej?
Wtorkowe derby to tylko początek intensywnego okresu. Już kilka dni później olsztynianie ponownie zaprezentują się w Uranii, podejmując Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa. Sztab zapewnia jednak, że mimo napiętego grafiku, analiza każdego przeciwnika przebiega systematycznie.
Czy akademicy z Kortowa po raz kolejny udowodnią swoją dominację w regionie i wykorzystają atut własnej hali? Przekonamy się już we wtorek o 20:00!
źródło: Materiały prasowe




