Miniony weekend na drogach powiatu oleckiego przyniósł czarny scenariusz. W sobotę, 6 czerwca 2026 roku, doszło do dramatycznego w skutkach wypadku, w którym zginął starszy mężczyzna, a młody kierowca z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Jak się okazało, jeden z uczestników zdarzenia w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę.
Śmiertelne zderzenie na drodze powiatowej
Do zdarzenia doszło w miejscowości Gordejki na lokalnej drodze powiatowej. Z policyjnych ustaleń wynika, że doszło tam do gwałtownego zderzenia dwóch kierujących jednośladami – motocykla oraz motoroweru. Siła uderzenia była ogromna.
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe, w tym załogę naziemną oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).
Bilans tragedii: Śmierć na miejscu i walka o życie
Niestety, na ratunek dla jednego z kierowców było za późno. 62-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.
Drugi z uczestników wypadku, 29-latek, przeżył zderzenie, jednak jego stan był na tyle poważny, że wymagał błyskawicznego transportu drogą powietrzną. Helikopter LPR przetransportował nieprzytomnego mężczyznę do szpitala w Ełku, gdzie lekarze walczą o jego życie.
Kierował bez uprawnień
W toku pierwszych czynności na miejscu wypadku policjanci rzucili nowe światło na sprawę. Funkcjonariusze szybko ustalili, że 29-letni poszkodowany nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, którym się poruszał.
Ku przestrodze: Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą szczegółowe śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tej tragedii. To kolejny czarny punkt na mapie regionu, który pokazuje, jak tragiczne w skutkach bywa lekceważenie przepisów ruchu drogowego i brak wyobraźni na drodze.
źródło: KWP Olsztyn
