W niedzielę olsztyńscy funkcjonariusze zostali postawieni w stan gotowości po zgłoszeniu dotyczącym potencjalnego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka. Jedna z mieszkanek Olsztyna zauważyła z okna swojego domu niepokojącą sytuację i natychmiast poinformowała służby ratunkowe.
Dramatycznie wyglądające zgłoszenie
Z relacji świadka wynikało, że mężczyzna zabrał do samochodu głośno płaczącego chłopca. Okoliczności zdarzenia wyglądały na tyle poważnie, że kobieta bez wahania zadzwoniła pod numer alarmowy 112.
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie niezwłocznie skierował na miejsce patrol. Funkcjonariusze rozpoczęli intensywną weryfikację informacji, dążąc do jak najszybszego ustalenia pojazdu, do którego wsiadł chłopiec.
Sprawna weryfikacja i szczęśliwy finał
Dzięki natychmiastowej reakcji służb policjanci szybko wytypowali poszukiwane auto i ustalili miejsce pobytu dziecka. Po przybyciu pod wskazany adres mundurowi potwierdzili, że chłopcu nie grozi żadne niebezpieczeństwo – maluch przebywał w domu pod należytą opieką rodzica.
Choć sytuacja okazała się niegroźna, policjanci podkreślają, że czujność i reakcja zgłaszającej zasługuje na uznanie. W przypadku podejrzeń dotyczących bezpieczeństwa najmłodszych, szybki kontakt ze służbami jest zawsze najwłaściwszym krokiem.
źródło: KMP Olsztyn
