Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 47-letni obywatel Ukrainy, którego zatrzymali funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Grzechotkach. Mężczyzna prowadził samochód, mając w organizmie ponad 3,9 promila alkoholu. Jakby tego było mało, pojazd zabrał swojemu pracodawcy bez jego wiedzy i zgody.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w okolicach Grzechotek (powiat braniewski). Podczas czynności służbowych funkcjonariusze Straży Granicznej zwrócili uwagę na kierującego pojazdem osobowym. Badanie stanu trzeźwości 47-latka wywołało osłupienie – alkomat wykazał ponad 3,9 promila alkoholu.
Jechał po kolejny alkohol
W toku dalszych ustaleń wyszło na jaw, że mężczyzna wsiadł za kierownicę samochodu należącego do jego pracodawcy, nie pytając go wcześniej o zgodę. Pomimo krytycznego stanu nietrzeźwości, 28-latek postanowił wyruszyć w trasę do pobliskiej miejscowości. Głównym celem jego niebezpiecznej wyprawy był zakup kolejnej porcji alkoholu.
Mężczyzna został od razu odsunięty od kierowania pojazdem i spacyfikowany przez mundurowych, co zapobiegło ewentualnej tragedii na drodze.
Sprawa w rękach policji z Braniewa
Zatrzymany obywatel Ukrainy wraz z kompletem dokumentacji został przekazany funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie, którzy prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz zabór samochodu w celu krótkotrwałego użycia 47-latkowi grożą wysokie kary finansowe, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a także kara pozbawienia wolności.
źródło: W-M Oddział Straży Granicznej
