Rozpoczynając czwartek, warto pamiętać, że pośpiech nie zawsze popłaca. Czasem zamiast zaoszczędzić kilka minut, można narazić się na niepotrzebny stres, mandaty i punkty karne. Przekonał się o tym pewien 28-letni kierowca ciągnika rolniczego, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Mężczyzna postanowił przetestować możliwości swojego pojazdu, osiągając prędkość 69 km/h w obszarze zabudowanym. Problem w tym, że przepisy jasno określają, iż maksymalna dopuszczalna prędkość dla ciągników rolniczych to zaledwie 30 km/h. Skutek? Mandat w wysokości 800 złotych oraz 9 punktów karnych.
Na tym jednak nie koniec kłopotów rolnika. Podczas kontroli okazało się, że stan techniczny pojazdu pozostawia wiele do życzenia. Policjanci ujawnili nieprawidłowości, które skutkowały kolejnym mandatem, tym razem na kwotę 1000 złotych. Dodatkowo funkcjonariusze zdecydowali się na zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu.
Ta sytuacja to przestroga dla wszystkich kierowców – zarówno tych poruszających się samochodami osobowymi, jak i pojazdami rolniczymi. Przestrzeganie przepisów drogowych to nie tylko kwestia uniknięcia kary, ale przede wszystkim bezpieczeństwa własnego oraz innych uczestników ruchu. Warto zwolnić i dotrzeć do celu bez niepotrzebnych problemów!
źródło: KWP Olsztyn