Chęć niesienia pomocy dzikim zwierzętom bywa godna podziwu, ale bez odpowiedniego przygotowania może obrócić się przeciwko nam. Przekonał się o tym jeden z mieszkańców Olsztyna, który wieczorem wezwał służby do „ranej, młodej wydry”. Finał tej historii to niespodzianka gatunkowa i… pilna wizyta u lekarza.
„Wydra”, która okazała się wizonem
Wszystko zaczęło się od telefonu na numer alarmowy straży miejskiej (986). Zgłaszający poinformował dyżurnego, że znalazł młodą, prawdopodobnie ranną wydrę, która potrzebuje natychmiastowej pomocy. Na miejsce wskazane przez olsztynianina niezwłocznie ruszyli strażnicy z wyspecjalizowanego Ekopatrolu.
Gdy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, okazało się, że intencje zgłaszającego były wprawdzie dobre, ale jego wiedza zoologiczna pozostawiała nieco do życzenia. Rzekoma „młoda wydra” okazała się bowiem wizonem amerykańskim (drapieżnikiem z rodziny łasicowatych, potocznie nazywanym norką amerykańską).
Dobre chęci i bolesne skutki
Zanim strażnicy dotarli na miejsce, mężczyzna postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Zamiast tylko obserwować zwierzę, podjął próbę jego samodzielnego odłowienia. Niestety, przestraszony i dziki drapieżnik nie docenił ludzkiej empatii. Wizon dotkliwie ugryzł swojego niedoszłego wybawiciela, a sama próba schwytania go zakończyła się fiaskiem.
Ważne zalecenie medyczne: Z powodu ugryzienia przez dzikie zwierzę, strażnicy nakazali mężczyźnie jak najszybszy kontakt z lekarzem. W takich przypadkach niezbędne jest przeprowadzenie badań oraz wdrożenie odpowiednich procedur, aby wykluczyć ryzyko groźnych zakażeń, w tym wścieklizny.
Profesjonaliści z Ekopatrolu, używając specjalistycznego sprzętu i zachowując wszelkie procedury bezpieczeństwa, sprawnie odłowili wizona. Zwierzę zostało bezpiecznie przetransportowane do lecznicy weterynaryjnej, gdzie udzielono mu fachowej pomocy.
Widzisz ranne zwierzę? Straż Miejska apeluje!
Przy okazji tej niefortunnej interwencji, Straż Miejska w Olsztynie przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w kontaktach z dziką naturą. Jeśli spotkasz ranne lub chore zwierzę, pamiętaj o kilku zasadach:
- Zachowaj bezpieczny dystans – nie podchodź i nie dotykaj zwierzęcia.
- Ogranicz się do obserwacji – ustal jego dokładną lokalizację oraz stan, w jakim się znajduje.
- Nie działaj na własną rękę – dzikie, ranne zwierzę jest w ogromnym stresie i będzie się bronić, gryząc lub scratching.
- Wezwij profesjonalistów – Olsztyn posiada dedykowany referat straży miejskiej zajmujący się takimi przypadkami.
Wystarczy zadzwonić pod bezpłatny numer alarmowy 986, a na miejsce zostaną wysłani przeszkoleni funkcjonariusze z Ekopatrolu.
źródło: Straż Miejska w Olsztynie
