Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wydał nieprawomocny wyrok w głośnej sprawie karnej przeciwko jednemu z najbardziej utytułowanych zawodników sportów walki w Polsce. Mamed Ch. został skazany na karę bezwzględnego więzienia oraz wysoką grzywnę. W odpowiedzi na wyrok, sportowiec opublikował poruszające oświadczenie skierowane do kibiców oraz oficjalne stanowisko, zapowiadając pełną apelację.
W środę przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach zakończył się proces pierwszej instancji w sprawie, która od lat elektryzowała polską opinię publiczną. Legendarny zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA), Mamed Ch., usłyszał wyrok skazujący go na półtora roku pozbawienia wolności. Sąd nałożył na niego również wysoką grzywnę w wysokości 280 tysięcy złotych. Wyrok nie jest prawomocny, a obrona już zapowiedziała wniesienie odwołania.
Szczegóły wyroku i ciążące zarzuty
Sprawa ma swój początek jeszcze w 2017 roku, kiedy to na Słowacji wszczęto międzynarodowe postępowanie, przejęte później przez śląski wydział Prokuratury Krajowej. Akt oskarżenia, który ostatecznie trafił do Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach v 2021 roku, objął łącznie 17 osób oskarżonych o popełnienie aż 140 czynów zabronionych.
Mamedowi Ch. przedstawiono pierwotnie 11 zarzutów.
Główna oś oskarżenia dotyczyła paserstwa luksusowych samochodów. Według prokuratury, luksusowe pojazdy pochodzące z przestępstw popełnianych poza granicami Polski (m.in. w Czechach) były sprowadzane do kraju, a następnie wprowadzane do obrotu m.in. na terenie Olsztyna i Warszawy.
Sąd pierwszej instancji uznał sportowca za winnego nie tylko paserstwa, ale również kierowania działaniami mającymi na celu zniszczenie mienia – chodzi o podpalenie dwóch samochodów w Rybniku w kwietniu 2017 roku. Ponadto w środowym wyroku uwzględniono czyny dotyczące znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji, do których miało dojść podczas interwencji w Olsztynie kilka lat temu.
Emocjonalny wpis do kibiców: „Pozostaję tym samym człowiekiem”
Krótko po ogłoszeniu decyzji sądu, Mamed Ch. zdecydował się na osobisty i emocjonalny krok, kierując swoje pierwsze słowa bezpośrednio do fanów, którzy towarzyszyli mu przez ponad dwie dekady jego spektakularnej kariery w ringu i klatce.
„Szczerze mówiąc, wolałbym w ogóle nie zabierać głosu. Zawsze wierzyłem, że o człowieku najlepiej świadczy jego życie, jego czyny i to, jakim jest dla innych a nie nagłówki czy pojedyncze decyzje, od których przysługuje odwołanie. Dziś jednak piszę z jednego powodu. Ten powód to Wy” – rozpoczął swój wpis mistrz KSW.
Sportowiec podkreślił, jak wielkie znaczenie ma dla niego lojalność i wiara ze strony kibiców, prosząc ich o zachowanie spokoju w obliczu medialnych doniesień:
„Od ponad dwudziestu lat jesteście częścią mojej drogi. Wspieraliście mnie po zwycięstwach i porażkach, wierzyliście we mnie jako sportowca, ale przede wszystkim jako człowieka. I właśnie dlatego nie chciałbym, żeby w Waszych sercach lub głowach nie pojawiła się choćby chwila zwątpienia. Chcę, żebyście wiedzieli jedno, pozostaję dokładnie tym samym człowiekiem, któremu kibicowaliście przez wszystkie te lata. Nie wydarzyło się nic, co odebrałoby mi wartości, którymi kieruję się w życiu. Wierzę, że prawda obroni się sama. To właśnie dlatego, zanim odniosę się w oświadczeniu do faktów i okoliczności tej sprawy, chciałem najpierw zwrócić się do Was”.Oficjalne stanowisko: „Będę się odwoływał”
Równolegle z osobistym przesłaniem do fanów, były zawodnik wydał jednoznaczne oświadczenie formalno-prawne, w którym kategorycznie odrzucił ustalenia Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach i zapowiedział walkę przed sądem wyższej instancji w celu całkowitego oczyszczenia swojego imienia.
„Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach nie jest prawomocny. Przyjąłem go do wiadomości, ale jest to rozstrzygnięcie, z którym nie mogę się zgodzić. W związku z powyższym będę się od niego odwoływał. Mam pełne zaufanie do dalszego toku postępowania i wierzę, że na etapie apelacji wszystkie okoliczności tej sprawy zostaną ponownie i dokładnie ocenione” – oświadczył Ch.Sportowiec przypomniał również, że jego linia obrony oraz twierdzenia o całkowitej niewinności pozostają niezmienne od momentu pierwszego zatrzymania przez służby w 2019 roku:
„Od początku konsekwentnie przedstawiałem swoje stanowisko i nadal czuję się niewinny. Zależy mi na tym, aby sprawa została ostatecznie wyjaśniona w sposób rzetelny, spokojny i zgodny z prawdą”.
Mamed Ch. to bez wątpienia jedna z największych ikon w historii polskiego sportu i absolutny pionier mieszanych sztuk walki nad Wisłą. W swojej zawodowej karierze stoczył 49 spektakularnych pojedynków, wygrywając aż 38 z nich. Wyrok sądu pierwszej instancji otwiera nowy, prawny etap w życiu zawodnika – ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie dopiero po rozpatrzeniu apelacji przez Sąd Okręgowy.
